Coś na początek

Wszyscy trenerzy doskonale znają zasadę efektu pierwszeństwa i świeżości, czyli dobrze zacznij i efektownie zakończ. Dziś napisze trochę na temat znaczenia początkowej rundki, w późniejszym odbiorze szkolenia i samego trenera.

Widziałam już jako uczestnik szkoleń, a bywałam na licznych i często, wiele kiepskich początków i zakończeń i mogę potwierdzić, że zostają one w pamięci. Czasami, mimo iż środek szkolenia ostatecznie był niezły, to jednak brak dobrego podsumowania, puenty czy nudna, ciągnąca się w nieskończoność rundka kładła się cieniem na całym szkoleniu. Mówiąc o początku szkolenia naturalnie nie należy zapominać o przedstawieniu tematu i celu szkolenia, harmonogramu i samego trenera oczywiści. Ale o tym napisze innym razem.

Niedawno brałam udział w szkoleniu otwartym, na którym trener zaproponował uczestnikom aby każdy przedstawił się jako zwierze, którego cechy w sobie odnajduje. Oryginalność tego pomysłu miała polegać na tym, że należało użyć zdrobniałych nazw zwierząt czyli zamiast niedźwiedzia miał być miś, zamiast kota, kotek, zamiast słonia, słonik itp. Grupa była bardzo zróżnicowana pod katem stanowisk i wieku. Na oko rozpiętość wiekowa wynosiła od dwudziestu paru do pięćdziesięciu paru lat. W dwóch przypadkach byli to kierownicy oraz ich podwładni. Miny uczestników, kiedy usłyszeli w jaki sposób mają sie przedstawić, mówiły same za siebie. Trener jednak się tym nie zraził. Efekt? Niektórzy odmówili przedstawienia się w ten sposób. Dodam tylko, że trener słuchał tego z kamienną twarzą, nie zważając na protesty. No cóż nie chciałabym, być wówczas w jego skórze. Wniosek? Nie zawsze to co sprawdziło sie w jednej grupie, sprawdzi się w innej. Kluczowa jest charakterystyka grupy, którą warto jednak brać pod uwagę.

Osobiście staram się zawsze mieć dwie, albo trzy alternatywne propozycje rozpoczęcia szkolenia. Decyduję o tym, z której z nich skorzystam, podejmuję dopiero widząc grupę. W opisanym wyżej przykładzie, można by od biedy poprosić uczestników o przedstawienie się zwierzęciem, ale nie w zdrobniałej formie, zważywszy, że były tam osoby na różnych stanowiskach. Większość kierowników może nie czuć się komfortowo w sytuacji, w której będzie swojemu przełożonemu przedstawić jako miś lub małpka. A zatem jak ? Np. można zaproponować przedstawienie zwierzęciem siebie, zespołu i firmy. Trener zapisuje to na tablicy i robi się z tego ciekawa metafora. Możemy pytać również jakby się te zwierzęta ze sobą czuły, jak współpracowały, co je łączy, a co dzieli. Takie rozpoczęcie może się dobrze sprawdzić np. na szkoleniu z budowania zespołów.

Inne, pomysły na rozpoczęcie szkolenia:

Rzut kostką. Uczestnicy losują z woreczka kostkę z obrazkami (można kupić – kostki z obrazkami do tworzenia historii. Są dostępne w Internecie). Każdy rzuca wylosowaną kostką z woreczka kostką i mówi o sobie coś, nawiązującego do tego obrazka. Można do tego użyć także dowolnych obrazków lub zdjęć, które uczestnicy będą losować.

Anagram, to według Wikipedii wyraz, wyrażenie lub całe zdanie powstałe przez przestawienie liter bądź sylab innego wyrazu lub zdania, wykorzystujące wszystkie litery (głoski bądź sylaby) materiału wyjściowego. W tym przypadku słowem wyjściowym jest imię uczestnika. Prosimy uczestników, aby z każdej litery swojego imienia ułożyli słowo, cechę, początek zdania, które jakoś ich opisuje. Zaznaczamy, że chodzi o cechy pozytywne.

Logo mojej osobowości. Każdy z uczestników rysuje na kartce coś, co go w graficzny sposób przedstawia. Trener może poprosić uczestnika, autora rysunku, o krótki komentarz do rysunku. Można też w innej wersji poprosić o pokazanie loga grupie, a następnie poproszenie dwóch osób o komentarz -“co ja tu widzę”, “z czym mi się to kojarzy”.

Gdybym był/a. Prowadzący pisze na tablicy 3-4 zdania niedokończone zaczynające się od słów gdybym był….Następnie prosi aby każdy dokończył zdanie mając na myśli siebie.

Opcje zdań do wyboru:

  • Gdybym był drzewem
  • Gdybym był kolorem
  • Gdybym był owocem
  • Gdybym był aktorem
  • Gdybym był instrumentem muzycznym
  • Gdybym był figurą geometryczną
  • Gdybym był postacią z bajki
  • Gdybym był sławną osobą
  • Gdybym był meblem

Naturalnie nie wyczerpię w tym miejscu wszystkich sposobów na początkową rundkę rozpoczynającą szkolenie. Choć wydaje się, że to tylko zabawa, w istocie jest to bardzo ważny etap całego szkolenia. Przedstawienie się przy użyciu przenośni, metafory lub skojarzenia, w większym stopniu skłania uczestników do otwartości niż standardowe przedstawianie się stanowiskiem, kompetencjami, doświadczeniem zawodowym.

Menu